Tadam, reaktywacja blogaska po kilku miesiącach uśpienia. Mam w zapasie trochę rękodziełek, więc przez przynajmniej miesiąc notki będą ukazywać się raz w tygodniu. Zaczynamy tematycznie, od pisanek.:)
Pisanki są ze styropianu, więc ich powieżchnia nie jest równa, ale jakoś mi to nie przeszkadza. Poza tym, jest to moja pierwsza próba dekupażu z użyciem papieru ryżowego i potwierdzam - nie da się tego zepsuć, nawet mnie nie wyszła ani jedna zmarszczka. Trzeba tylko dawać dużo kleju.
Przy okazji zauważyłam, że mój stary, niemiecki lakier błyszczący świetnie się suszy suszarką. W przeciwieństwie do rodzimych produktów Renesansu, który po podsuszeniu przestaje co prawda być mokry, ale ciągle się klei.
No więc takie dwie styropianowe pisanki zrobiłam:
![]() |
Jajko mniejsze - lewy profil |
![]() |
...i prawy profil |
![]() |
Jajko większe en face |
![]() |
...i z korzystniejszego profilu. |
![]() |
A na koniec oba jajka razem.:) |
A skoro już w temacie jajek jesteśmy, to chciałabym Wam wszystkim życzyć smacznego jajka!:)
Piękne pisanki! Również życzę zdrowych, rodzinnych i wesołych Świąt! No i życzę, żeby jedzenie w boki nie poszło :)
OdpowiedzUsuńDziekuję:)
UsuńŚliczne :)
OdpowiedzUsuńDziękuję:)
UsuńLiczyłam na jakiegoś smoka na jajku ;)) Ale i tak są urocze!
OdpowiedzUsuńWszystkiego dobrego!
Pisanki robiłam z myślą o Mamie, a ona niestety nie pochwala smoków.:( Ale to fajny pomysł jest, swoją drogą.^^
Usuń30 year-old Software Consultant Cami Longmuir, hailing from Smith-Ennismore-Lakefield enjoys watching movies like It's a Wonderful Life and Paintball. Took a trip to Rock Art of the Mediterranean Basin on the Iberian Peninsula and drives a Prelude. kliknij tutaj po informacje
OdpowiedzUsuń